W końcu wygrali

W końcu wygrali

Co prawda powiedzenie "Lepiej późno niż wcale" w tym przypadku nie za bardzo się sprawdza, ale jednak coś pozytywnego nas spotkało. Wygrana Polski z Japonią złagodzi przynajmniej nastroje medialne i przyśpieszy narodową terapię po mundialu, o której ostatnio pisaliśmy na eTUBA.pl.

Obiecujące jest również, że gola w meczu z Japonią strzelił Jan Bednarek z dośrodkowania Rafała Kurzawy. Ta potwierdza, że nasza reprezentacja ma potencjał na przyszłość i że za kilka lat będą w naszej kadrze utalentowani zawodnicy, którzy grali już na mundialu.

Symboliczne jest również to, że gola w meczu z Senegalem strzelił doświadczony kadrowicz Grzegorz Krychowiak. Pomimo, że tego mundialu nie można uznać za udany, to jednak sporo kadrze pod wodzą Adama Nawałki zawdzięczamy. Myśląc o przyszłości nie zapominajmy o tym dorobku.